sobota, 3 sierpnia 2013

Własny manekin.

Jako że w domu pojawiła się maszyna do szycia, a ja już od bardzo dawna chciałam się nauczyć szyć cokolwiek (ostatnio chodzą za mną sukienki.. dużo sukienek) to pomyślałam też o zrobieniu sobie manekina. Swojego manekina, z moimi wymiarami. Bo co jak co, ale według wszelkich rozmiarówek jestem.. niewymiarowa. Choćby ta na stronie papavero.pl - fajnie, że wg. biustu wchodzę w 42, wg talii w 36-38, a wg bioder w 36. Więc dużym ułatwieniem będzie zrobić manekin swojego własnego ciała z moimi własnymi wymiarami. Powinno mi to ułatwić szycie.. Muszę więc kupić power tape, zaciągnąć do pracy Macieja, poświecić jakiś golf.. i jedziemy ;) Sugerowałam się instrukcją zawartą tutaj: mruffafa.pinger.pl/m/2860985 na dole artykułu. Jeszcze jakiś stojak na to potrzebuję :)

2 komentarze: